W jednym z iławskich sklepów miała miejsce kradzież, podczas której mężczyzna próbował wynieść z marketu 10 bombonierek. Zdarzenie to miało miejsce zaledwie kilka minut po wejściu do sklepu. Interwencja pracownika ochrony oraz policji doprowadziła do ujęcia sprawcy, a jego partnerka dodatkowo zakłócała porządek publiczny, co doprowadziło do ukarania obojga mandatem.
Do zdarzenia doszło w renomowanym markecie, gdy na miejsce interwencji przybyli funkcjonariusze iławskiej policji. Mężczyzna, któremu towarzyszyła kobieta, zdołał zabrać ze sklepu kilka bombonierek bez dokonania płatności. Jego czyn zauważył pracownik ochrony, który w porę zareagował, co w efekcie doprowadziło do interwencji stróżów prawa. Ekspozycje bombonierek, które miały być kradzione, zostały odzyskane i przywrócone do sprzedaży.
Podczas interwencji, partnerka mężczyzny zaczęła zachowywać się bardzo agresywnie, wykrzykując wulgaryzmy w kierunku policjantów i pracownika ochrony. Jej działania przeszkadzały w prowadzeniu akcji, co skutkowało nałożeniem mandatu również na nią. Co ciekawe, w ciągu ostatniej doby oboje zostali już wcześniej ukarani mandatami za inne wykroczenia, w tym bezpodstawne wezwanie policji z powodu awantury spowodowanej programem telewizyjnym. Uwagę zwraca, że według przepisów, kradzież przedmiotów o wartości do 800 złotych grozi karą aresztu, ograniczenia wolności lub grzywny.
Źródło: Policja Iława
Oceń: Nieudana kradzież bombonierek w Iławie skutkuje mandatami
Zobacz Także


