W Iławie miało miejsce poważne zdarzenie związane z kierowcą autobusu komunikacji publicznej, który doprowadził do kolizji i został zatrzymany na miejscu. Policja zareagowała na zgłoszenie o niebezpiecznym zachowaniu prowadzącego pojazd, a badania ujawniły obecność amfetaminy. Sprawa kierowcy, który przewoził pasażerów, trafi teraz do sądu, a konsekwencje mogą być poważne.
W sobotnie popołudnie, po godzinie 13:00, iławscy policjanci zostali wezwani do sytuacji, w której kierowca autobusu uderzył w znak drogowy przy przystanku. Z relacji świadków wynikało, że mężczyzna miał niejednokrotnie zjeżdżać z drogi na chodnik, co wzbudziło wątpliwości co do jego stanu. Na miejscu funkcjonariusze ustalili, że kierujący, 45-letni mężczyzna, posiadał uprawnienia do prowadzenia autobusu.
Pobrane badania na obecność alkoholu nie wykazały żadnych nieprawidłowości, jednak podczas przeszukiwania kabiny kierowcy policja znalazła podejrzane zawiniątko z substancją, która okazała się amfetaminą. Kierowca został natychmiast zatrzymany, a jego prawo jazdy odebrane. W pojeździe w chwili zdarzenia podróżowało około 18 pasażerów, na szczęście nikt nie odniósł obrażeń. Jeśli dalsze badania potwierdzą, że mężczyzna prowadził autobus pod wpływem narkotyków, grozi mu kara pozbawienia wolności do 3 lat oraz inne sankcje związane z naruszeniem przepisów drogowych.
Źródło: Policja Iława
Oceń: Kierowca autobusu w Iławie zatrzymany po kolizji i znalezieniu narkotyków
Zobacz Także

