Kierowcy, którzy mimo odebrania im prawa jazdy wsiadają za kierownicę, mogą stanąć przed poważnymi konsekwencjami prawnymi. Policja z Iławy informuje o dwóch ostatnich przypadkach, które zakończyły się postawieniem zarzutów. Obaj uczestnicy zdarzenia prowadząc pojazdy, mimo braku uprawnień, doprowadzili do interwencji funkcjonariuszy. Ich przypadki mogą skutkować karą pozbawienia wolności do dwóch lat.
W pierwszym przypadku, policjanci z Komisariatu Policji w Suszu prowadzili dochodzenie dotyczące 68-letniego kierowcy peugeota. Mundurowi zostali wezwani po zgłoszeniu o agresywnym stylu jazdy mężczyzny, który miał problemy z utrzymaniem prostego toru. Po zatrzymaniu okazało się, że nie powinien on kierować pojazdem, ponieważ w wyniku wcześniejszych wykroczeń, jego prawo jazdy zostało cofnięte przez Starostę w Koninie pół roku wcześniej.
Kolejny incydent dotyczył 23-letniego mężczyzny zatrzymanego w Jawtach Wielkich, który jechał nissanem bez uprawnień. Jak przyznał, jego decyzja o prowadzeniu była spowodowana chęcią szybkiej wizyty u kuzyna, mimo panujących złych warunków pogodowych. To zdarzenie również zakończyło się postawieniem zarzutów, a sprawa trafiła do sądu. Policja podkreśla, że kierowanie pojazdem bez ważnych uprawnień to przestępstwo, za które grożą surowe kary zgodnie z nowelizacją Kodeksu karnego.
Źródło: Policja Iława
Oceń: Kontrole drogowe w Iławie: Starosta cofa prawo jazdy, kierowcy nadal za kierownicą
Zobacz Także

